Nietypowe tło dla fotografii ślubnej

Nietypowe tło dla fotografii ślubnej

Od najmłodszych lat byłam realistką, która raczej twardo stąpała po ziemi. Nigdy nie wierzyłam w bajki o smokach, w opowieści o duchach, a tym bardziej w doniesienia o najeździe ufoludków. Jakież było moje zdziwienie kiedy podczas wakacji spędzanych u dziadków na wsi byłam świadkiem wielu dziwnych i niewyjaśnionych sytuacji.

Fotografia ślubna w wiejskiej scenerii

fotografia ślubnaDotychczas wiodłam poukładane życie w całkiem dużym mieście. Przeprowadzka wakacyjna na wieś już sama w sobie stanowiła odmianę. Do najbliższego sklepu był ponad kilometr a o zasięgu telefonii komórkowej mogłam sobie tylko pomarzyć. Dobrze, że jako fotograf z zamiłowania miałam ze sobą swój aparat fotograficzny umożliwiający nie tylko fotografowanie nocne ale także wideofilmowanie z opcją noktowizora. Spacerując po okolicznych polach zauważyłam dziwne kręgi powygniatane w zbożu. Początkowo wydawało mi się to dość normalne ale ponieważ każdego kolejnego dnia kręgi zmieniały swoje ułożenie i umiejscowienie postanowiłam przyjrzeć się temu zjawisku. Nieopodal właśnie miejscowy fotograf realizował sesję zdjęciową i tworzył coś co miało wyglądać jak fotografia ślubna w Częstochowie. Na moje pytanie o sposób powstania tajemniczych kręgów fotograf bardzo spokojnie stwierdził, iż tworzą je w porze nocnej ufoludki nawiedzające wioskę od kilku miesięcy.

 

Nie dowierzając w usłyszaną historię postanowiłam ustawić mój aparat na nocne wideofilmowanie i przyjrzeć się temu procederowi. Niestety usnęłam w oczekiwaniu na ufo, a od następnego dnia kręgów już nie było.

Dodaj komentarz