Odpowiednie oświetlenie polepsza nastrój

Odpowiednie oświetlenie polepsza nastrój

Niedawno zakończyły się święta wielkanocne. Mogę przyznać, że były to chyba jedne z lepiej wspominanych przeze mnie świąt, jakie do tej pory przeżyłam. Oczywiście zasługą tego nie było tylko pyszne jedzenie i niesamowita atmosfera stworzona przez moją rodzinę, ale także mała zmiana, która nastąpiła w kościele, do którego chodzę.

Zmiana w kościele

oświetlenie kościelneJak co roku w niedziele przed zjedzeniem uroczystego posiłku, razem z moją rodziną udajemy się na msze. Pamiętam, że rozmawiałam z moją siostrą o tym, że mamy nadzieję, że mimo wczesnej pory będzie świeciło słońce, bo w innym przypadku wolałybyśmy do kościoła nie jechać. Dlaczego? Obydwie słyniemy z tego, że lubimy się porządnie wyspać. Kiedy wstajemy zbyt wcześnie mamy skłonność do tego, by zasypiać w miejscach, w których wolałybyśmy tego nie robić. W autobusie, na przerwie na studiach, a nawet w kościele. Nie jest to dla nas coś przyjemnego, dlatego długo testowałyśmy siebie i sprawdzałyśmy co robić, by unikać takich sytuacji. Zauważyłyśmy, że zasypiamy tylko i wyłącznie wtedy, gdy pomieszczenie lub miejsce, w którym przebywamy, jest mało oświetlone. Z tego właśnie powodu miałyśmy nadzieje, że w niedziele dużo słońca będzie docierać do budynku kościoła. Z samego rana zebraliśmy się całą rodziną i pojechaliśmy. Jak możecie się domyślać ani ja, ani moja siostra nawet na chwilkę nie przymknęłyśmy oka, ponieważ od razu, gdy weszłyśmy do budynku, zauważyłyśmy, że oświetlenie kościelne uległo zmianie. Nie tylko my zwróciłyśmy na to uwagę, ale każda obecna tam osoba, mimo wczesnej pory zyskała trochę na siłach.

Tak już jest, że małe zmiany potrafią wnieść wiele dobrego. Tak było też w tej sytuacji. Z powodu tego, że mój kościół został lepiej oświetlony, od razu zmienił się jego klimat. Nie dość, że sprawia wrażenie, jakby zyskał na przestrzeni, to w dodatku jego nastrój zmienił się na bardziej przyjazny.

Close Menu