Sól drogowa i nauka chemii

Sól drogowa i nauka chemii

Chemia nigdy nie była moją mocną stroną. Zdecydowanie bardziej wolałam przedmioty humanistyczne, takie jak języki obce, czy historie i wiedzę o społeczeństwie. Musiałam się jednak uczyć i znienawidzonej przeze mnie chemii, i fizyki, której nie rozumiałam.

Sól drogowa jest inna niż kuchenna

sól drogowaPamiętam do dziś jeden sprawdzian. Był to test z całego roku, mający duży wpływ na naszą ocenę końcową. Chciałam zatem żeby poszedł mi jak najlepiej, chociaż nie robiłam sobie złudzeń. Dla mnie to była czarna magia, więc starałam się nauczyć na pamięć czym się charakteryzuje glikol etylenowy i jakie są jego właściwości. Ważne było żeby pamiętać, że on jest toksyczny, a to ten drugi, glikol propylenowy jest dla nas przyjazdy i często wykorzystywany, na przykład w kosmetyce, czy też z innych przemysłach. Nazwa różni się nieznacznie, ale właściwości są drastycznie różne. Łatwiejsza dla mnie była sól drogowa i odróżnienie jej od soli kuchennej, bo tutaj przynajmniej można coś od siebie napisać, o tym co można robić ze zwykłą sola i tym samym nadrobić cała resztę. Węglan sodu jest niewątpliwie taką substancją wykorzystywaną w różnych przemysłach, a do tego jego nazwa nie wiele mówi, poza tym, ze zawiera w sobie związku węgla i sodu. Zwany jest również sodą kalcynowaną o czym warto pamiętać, bo jest to ciekawostka, a nasza nauczycielka zawsze dobrze patrzyła na osoby, które wiedzą coś więcej. Chlorek wapnia też nie był dla mnie trudny do zapamiętania, ponieważ można go spożywać, jest leczniczy w medycynie, a do tego znajduje się w jedzeniu.

Tutaj zawsze można przynajmniej ,,na czuja” coś wymyślić. Nie mniej jednak do tego testu dużo się uczyłam, a na koniec i tak dostałam trzy jak zwykle. Przynajmniej wiedziałam, ze to ostatni mój test z chemii w życiu.

Więcej o soli drogowej na stronie http://www.betrade.info.pl/sol-drogowa

Dodaj komentarz