Sprzedałem domki w Zakopanem

Sprzedałem domki w Zakopanem

Moja rodzina pochodzi z południa Polski. Jeszcze mój dziadek hodował owce i nosił tradycyjne stroje. To wszystko bardzo wpłynęło na moją osobowość. Byłem wychowany wśród tradycyjnej rodziny.

Ostatnia deska ratunku a domki w Zakopanem.

domki ZakopaneMój ojciec został murarzem i wybudował domki w górach w centrum Zakopanego. To miało być moje dziedzictwo. Bardzo dużo turystów nas odwiedzało. Rodzice poświęcali na to bardzo dużo czasu często zaniedbując inne obowiązki. Niestety nie było innego wyjścia. Ja wyjechałem na okres studiów. Niestety problemy skierowały mnie w stronę hazardu. Na początku jeszcze sprzyjało mi szczęście amatora. Jednak później zacząłem przegrywać. Wkrótce wpadłem w poważne kłopoty finansowe. Miałem poważne problemy. Na dodatek pewna grupa osób zaczęła mi grozić. Nie było z tym żadnych żartów. Musiałem sprzedać swoje domki Zakopane. Była to dla mnie ostatnia deska ratunku. Także pożegnałem się ze swoim domem jednorodzinnym na wsi i zamieszkałem w ciasnej kawalerce. Jednak musiałem ratować swoje życie.
Nasze rodzinne noclegi pomogły mi spłacić ostatnie długi. Sprzedałem je z wielkim żalem do siebie samego. Po całej tej sytuacji postanowiłem udać się na terapię. Tam przygotowano dla mnie program leczenia mojego uzależnienia od hazardu. Bardzo dobrzy ludzie wyciągnęli do mnie pomocną dłoń. Moim największym celem stało się zarobienie takiej kwoty pieniędzy, aby starczyło na odkupienie swojej dawnej ziemi. Rodzice już nie żyli w tamtym czasie. Oni nigdy nie pozwoliliby na sprzedaż naszej ojcowizny.

Dla mnie stało się to okazją do odzyskania honoru. Musiałem coś z tym zrobić. Stwierdziłem, że z moim doświadczeniem mogę rozpocząć interesującą pracę. Tak też się stało.

Dodaj komentarz